Hioba 42: 10-11

"JHWH więc przywrócił to, co zostało zabrane Hiobowi, gdy się modlił za swoich przyjaciół. JHWH także pomnożył Hiobowi w dwójnasób wszystko, co miał.  Wtedy przybyli do niego wszyscy jego bracia, wszystkie jego siostry i wszyscy znający go przedtem i jedli z nim chleb w jego domu. Ubolewali nad nim i pocieszali go z powodu wszystkich nieszczęść, które JHWH sprowadził na niego. Każdy dał mu po jednej kesicie i każdy po jednym złotym kolczyku." TNP

"I odmienił Wiekuisty los Ijoba, gdy modlił się za przyjaciółmi swoimi, i rozmnożył Wiekuisty wszystko co był posiadał Ijob w dwójnasób₁₁ Wtedy zeszli się doń wszyscy jego bracia, i wszystkie jego siostry i wszyscy jego znajomi poprzedni, i jedli z nim chleb w domu jego, i wyrazili mu współczucie swoje, i pocieszyli go z powodu całego nieszczęścia, które przywiódł nań Wiekuisty; i udzielili mu każdy po jednej kesycie, i każdy po jednym kolczyku złotym." Cylkow 

"JHWH przywrócił też Jobowi powodzenie, gdy wstawiał się on za swoimi przyjaciółmi. I pomnożył JAHWE w dwójnasób wszystko to, co Job posiadał.  I przyszli do niego wszyscy jego bracia, wszystkie jego siostry i wszyscy, którzy go wcześniej znali, i jedli z nim chleb w jego domu. Okazywali mu (oni) współczucie i pocieszali go z powodu wszystkich nieszczęść, które sprowadził na niego JAHWE. Każdy też dał mu po jednej kesicie i każdy po jednym złotym pierścieniu." Przekład dosłowny 

 

W końcowym fragmencie Księgi Hioba, mamy wiele ważnych drobiazgów, które, czytając pobieżnie,  gubimy. Hiob miał braci i siostry. Widzieliście o tym? Nagle pojawili się inni bliscy z sąsiedztwa i okazali mu współczucie. Rychło w czas. Przynieśli dary. Za sto kesitów można było kupić duże pole, a nawet dużą nieruchomość. Jozue 24:32; Genesis 33:19 Dlaczego zrobili to teraz...?

„Po modlitwie Hioba za jego przyjaciół Pan przywrócił mu jego los i dał mu dwa razy więcej niż miał wcześniej”. Następuje zmiana akcji. Widzimy bardzo wyraźny punkt zwrotny w historii Hioba. Po długim okresie cierpienia i straty Hiob modli się za swoich przyjaciół, a Bóg błogosławi go, przywracając mu los i dając mu dwa razy więcej niż miał wcześniej. Ten fragment mówi o pojednaniu, wstawiennictwie, przebaczeniu i odnowie, pokazując, że posłuszeństwo Hioba i gotowość do przebaczenia przyjaciołom prowadzą do Bożego błogosławieństwa. Modląc się za tych, którzy go źle osądzili, Hiob okazuje pokorne, przebaczające serce. W odpowiedzi Bóg nie tylko przywraca Hiobowi to, co utracił, ale także podwaja jego błogosławieństwa, odzwierciedlając Jego obfitą łaskę i miłosierdzie.

Odpowiedź Boga pokazuje, że ceni On serce pełne pokory i przebaczenia, błogosławiąc Hioba nie tylko za jego wierność, ale także za jego współczucie. Ponadto werset ten ilustruje hojność Boga i pragnienie przywrócenia tego, co zostało utracone, czasami w większym stopniu niż wcześniej. Historia Hioba pokazuje, że Bóg może wykorzystać nasze trudności, aby nas uszlachetnić, a następnie obficie pobłogosławić w sposób, którego możemy się nie spodziewać. To także pokazuje wolę Boga do odnowy tego co stracił człowiek Adam w ogrodzie Eden.

„Odpłacę wam za lata, które pożarła szarańcza”. Księga proroka Joela 2:25 Odnowa Hioba w tym wersecie jest świadectwem Bożej mocy uzdrawiania i przywracania nawet tego, co wydaje się nieodwracalnie utracone.

Wtedy przybyli do niego wszyscy

Hiob 42:11 opisuje ważny moment odnowy Hioba.
Po okresie ogromnego cierpienia rodzina i przyjaciele Hioba wracają do niego, gromadząc się w jego domu, aby zaoferować wsparcie, pocieszenie i dary. W czasie cierpienia Hiob czuł się opuszczony i niezrozumiany przez wielu z tych ludzi. Jednak w tym wersecie powracają oni do jego życia, oferując słowa pocieszenia i namacalne wsparcie w postaci srebra i złota. Ich powrót i hojność oznaczają odnowienie relacji i odnowę społeczną, przyczyniając się do emocjonalnego i duchowego uzdrowienia Hioba. Błogosławieństwo Boga w życiu Hioba przejawia się nie tylko w odzyskaniu przez niego bogactwa, ale także w powrocie jego pozycji w społeczności.

"Strapionemu należy się litość od przyjaciela, ale on opuścił bojaźń Wszechmogącego. Moi bracia zawiedli jak potok, odpływają jak gwałtowne potoki;" H 6:15 Gdybym mógł zadać rodzeństwu Hioba jedno pytanie, brzmiałoby ono: Gdzie byliście, kiedy wasz brat przechodził przez piekło. Gdzie wtedy byliście? Gdzie byliście, kiedy chował waszych bratanków i bratanice?! Hiob przebacza nie tylko przyjaciołom - oskarżycielom, ale także braciom, którzy zawiedli, gdy ich najbardziej potrzebował...

Pan  Bóg dzieło odnowy rozpoczyna od relacji z bliskimi, i od przywrócenia  utraconego szacunku i autorytetu.

Historia Hioba nie opowiada o tym, jak Bóg sprowadza zło, czy zezwala na nie, ale o tym, jak dobry Bóg bierze chaos zepsutego życia i czyni go pięknym. Widzimy tutaj dążenie Boga do odnowy utraconych rzeczy. W tym celu przyszedł Jezus, aby w dziele Zbawienia przywrócić relację człowieka z Bogiem i odbudować autorytet człowieka na ziemi, czyniąc ją sobie na powrót "poddaną". Jest to historia łaski i odkupienia, a dzięki łasce Bożej może stać się również moją i twoją historią.

"Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną... Dobroć i łaska będą mi towarzyszyć przez wszystkie dni mego życia, i zamieszkam w domu Pańskim na zawsze." Psalm 23:4,6

Pozostaje jeszcze pytanie;  czy Bóg zesłał, sprowadził nieszczęścia na Hioba, czy tylko zezwolił szatanowi na to?

W wierszu jedenastym czytamy, że; "bracia i siostry przyszli pocieszyć Joba z powodu nieszczęścia, jakie na niego zesłał Pan [Bóg]"

Nie można budować doktryny na podstawie jednego, wyrwanego z kontekstu, fragmentu z Biblii. Drugim fragmentem, który musimy tutaj wziąć pod uwagę to  Hioba 1: 11,12... Szatan mówi; "Ale wyciągnij tylko swoją rękę i dotknij wszystkiego, co ma, a na pewno będzie ci w twarz złorzeczył.  Wtedy PAN powiedział do szatana: Oto wszystko, co ma, jest w twojej mocy, tylko na niego nie wyciągaj ręki. I szatan odszedł sprzed oblicza PANA. Pan Bóg nie wyciąga ręki by sprowadzić nieszczęścia na Hioba, zezwala na to by szatan położył rękę na wszystkim co posiadał Hiob. Pan Bóg zezwala aby w ręku szatana znalazł się los jego dzieci, ich majątek, zdrowie Hioba i jego autorytet w społeczności. Wszystko poza życiem. 

Pan Bóg w tej historii nie pisze scenariusza, ani nie jest reżyserem. On jest producentem i to On o wszystkim decyduje. Nic nie dzieje się bez Jego akceptacji i pieczątki.  Ostatecznie ma autorytet wkroczyć na scenę i zmienić zakończenie filmu...

Komentarze

Popularne posty