I umarł Job stary i syty dni...
" Potem Hiob żył jeszcze sto czterdzieści lat i oglądał swoich synów i synów swoich synów aż do czwartego pokolenia. I umarł Hiob stary i syty dni." TNP
" I żył jeszcze Ijob potem sto czterdzieści lat i oglądał dzieci swoje, i dzieci dzieci swych, aż do czwartego pokolenia, I umarł Ijob stary i syt dni." Cylkow
"I żył Job po tym (wszystkim jeszcze) sto czterdzieści lat i oglądał
swoich synów i synów swoich synów aż do czwartego pokolenia. I
umarł Job stary i syty dni." Przekład dosłowny
Księga Hioba kończy się opisem
przywrócenia przez Boga tego wszystkiego co Hiob stracił. Pan Bóg obdarowuje go dwukrotnie większym bogactwem i nową rodziną, w tym siedmioma synami i trzema pięknymi córkami. Jednak w pamięci są zapewne jego pierworodne dzieci które odeszły. Stwarza to "słodko-gorzką" historię odnowy, w której Hiob dożywa, by zobaczyć swoich potomków i osobiście przekazać swoją historię i świadectwo aż do czwartego pokolenia.
Hiob umarł stary i obficie nakarmiony życiem, które było świadectwem Bożej sprawiedliwości i wierność Hioba pomimo jego cierpienia. Hiob żyje kolejne 140 lat, widząc potomstwo swoich dzieci aż do czwartego pokolenia. Choć Bóg obficie go błogosławi, strata pierwszych dzieci pozostaje nierozwiązana, co sprawia, że zakończenie jest "słodko - kwaśną" mieszanką wielkiego błogosławieństwa, radości ale i długotrwałego smutku i bólu. Ta "słodko - kwaśna" historia jest obrazem przyszłego odkupienie dla wierzących, dla ludzi i dla świata gdy spełni się obietnica odnowy z Objawienia św. Jana 21:4; "Oto przybytek Boga jest z ludźmi i będzie mieszkał z nimi. Oni będą jego ludem, a sam Bóg będzie z nimi i będzie ich Bogiem. I otrze Bóg wszelką łzę z ich oczu, i śmierci już nie będzie ani smutku, ani krzyku, ani bólu nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły. A zasiadający na tronie powiedział: Oto wszystko czynię nowe."
W Hioba 42:16 widzimy bardzo zwięzły, niczym przez dziurkę od klucza, wgląd w ostatnie lata życia Hioba. Po okresie intensywnego cierpienia Bóg nie tylko przywraca Hiobowi majątek i rodzinę, ale także obdarza go długim i owocnym życiem. Żyjąc kolejne 140 lat, Hiob ma błogosławieństwo obserwowania, jak jego rodzina rozrasta się przez cztery pokolenia. Ten fragment oznacza, że życie Hioba było bogate w radość z rodziny i dziedzictwa, podkreślając pełnię Bożego odnowienia w jego życiu. Błogosławieństwo długiego życia i pokoleń rodziny odzwierciedla wierność Boga Hiobowi i służy jako świadectwo obfitej łaski i miłosierdzia Bożego.
Dzisiejszy fragment mówi o idei całkowitego odnowienia przez Boga. Bóg nie tylko zastępuje to, co Hiob utracił, ale idzie dalej, mnożąc lata radości, rodzinnego szczęścia, i dobrostanu. Boże błogosławieństwa często przychodzą w sposób, który zapewnia głębokie, trwałe spełnienie. Dla wierzących historia Hioba przypomina nam, że Bóg widzi nasze próby i nawet jeśli nie rozumiemy Jego dróg, czasu ani powodów, jest On w stanie przynieść odnowę i błogosławieństwo w sposób, który przekracza nasze oczekiwania. Księga Hioba uczy nas, że Bóg jest nie tylko tym, który przywraca, ale także jest dawcą nadziei i błogosławieństw pokoleniowych, objawiając swoją dobroć w powiązaniach rodzinnych.
Zakończenie Księgi Hioba, wlewa w nasze serca nadzieję i poczucie Bożego spełnienia i spokoju. Stanowi również pomost między cierpieniem Hioba a nowym życiem, jakie dał mu Bóg, oferując ostateczny obraz Bożej wierności Hiobowi. Pomost między obecną sytuacją na świecie, naszymi przykrymi doświadczeniami a czasem odnowy i przywrócenia na nowej ziemi i nowy
"Potem zobaczyłem nowe niebo i nową ziemię." Objawienie 21:1; "Abyśmy przez dwie niezmienne rzeczy, w których jest niemożliwe, aby Bóg kłamał, mieli silną pociechę, my, którzy uciekliśmy, by pochwycić się zaoferowanej nam nadziei; Którą mamy jako kotwicę duszy, bezpieczną i niewzruszoną, sięgającą poza zasłonę; Gdzie jako poprzednik wszedł dla nas Jezus, stawszy się najwyższym kapłanem na wieki..." Hebrajczyków 6: 18-20
I
umarł Job stary i syty dni....




Komentarze
Prześlij komentarz