I umarł Job stary i syty dni...
" Potem Hiob żył jeszcze sto czterdzieści lat i oglądał swoich synów i synów swoich synów aż do czwartego pokolenia. I umarł Hiob stary i syty dni." TNP " I żył jeszcze Ijob potem sto czterdzieści lat i oglądał dzieci swoje, i dzieci dzieci swych, aż do czwartego pokolenia, I umarł Ijob stary i syt dni." Cylkow "I żył Job po tym (wszystkim jeszcze) sto czterdzieści lat i oglądał swoich synów i synów swoich synów aż do czwartego pokolenia. I umarł Job stary i syty dni." Przekład dosłowny Księga Hioba kończy się opisem przywrócenia przez Boga tego wszystkiego co Hiob stracił. Pan Bóg obdarowuje go dwukrotnie większym bogactwem i nową rodziną, w tym siedmioma synami i trzema pięknymi córkami. Jednak w pamięci są zapewne jego pierworodne dzieci które odeszły. Stwarza to "słodko-gorzką" historię odnowy, w której Hiob dożywa, by zobaczyć swoich potomków i osobiście przekazać swoją historię i świadectwo aż do czwartego pokolenia. Hiob umarł star...


